Oceń ten post

    Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad szybką zmianą w kodeksie postępowania cywilnego, która ma podnieść próg wartości przedmiotu sporu (w.p.s.) dla sądów okręgowych do 150 tys. zł. To ruch, który ma odciążyć przeciążonych sędziów i równomiernie rozłożyć obłożenie sprawami, zwłaszcza w obliczu nadchodzącej fali pozwów frankowych i potencjalnych spraw o WIBOR.

    Obecnie sprawy o wartości do 100 tys. zł rozpoznają sądy rejonowe, a powyżej tej kwoty – okręgowe. Podniesienie progu do 150 tys. zł, jak wynika z zapowiedzi MS, ma być pierwszym etapem zmian, które odciążą sądy wyższej instancji i przyspieszą postępowania. To ważna informacja dla dłużników, którzy często mierzą się z egzekucją komorniczą – sprawniejsze sądy mogą oznaczać szybsze rozstrzygnięcie sporów z wierzycielami.

    Szybsze zmiany w k.p.c. – czym są i dlaczego teraz?

    Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad szybkimi zmianami w k.p.c., które nie są aż tak kontrowersyjne, jak planowana duża reforma. Głównym celem jest usprawnienie funkcjonowania sądów poprzez bardziej równomierne obłożenie sprawami oraz odciążenie sędziów. To odpowiedź na odwieczny problem polskiego wymiaru sprawiedliwości – przewlekłość postępowań.

    Kluczowym elementem jest podniesienie wartości przedmiotu sporu (w.p.s.) z obecnych 100 tys. zł do 150 tys. zł. Próba podjęta już cztery lata temu (wtedy z 75 tys. zł do 150 tys. zł) została uznana za zbyt daleko idącą, więc ostatecznie od 1 lipca 2023 r. obowiązuje obecny limit 100 tys. zł. Teraz, zdaniem MS, sytuacja dojrzała do dalszego podniesienia progu.

    W 2025 r. do 319 sądów rejonowych wpłynęło 2 mln spraw cywilnych – to gigantyczna liczba, która pokazuje skalę wyzwań. Zmiana progu ma odciążyć sądy okręgowe, które zajmują się bardziej skomplikowanymi sprawami, a jednocześnie przenieść część spraw do sądów rejonowych, które są liczniej obsadzone kadrowo. Dla dłużników oznacza to, że ich sprawy o wartości do 150 tys. zł będą rozpoznawane szybciej, bo w sądach rejonowych postępowania są z reguły sprawniejsze.

    Jak zmiana progu wpłynie na sądy rejonowe i okręgowe?

    Obecnie sprawy o w.p.s. do 100 tys. zł rozpoznają sądy rejonowe, a powyżej tej kwoty – okręgowe. Podniesienie progu do 150 tys. zł oznacza, że wiele spraw, które trafiały dotąd do sądów okręgowych, zostanie w rejonach. To może przyspieszyć postępowania, ale rodzi też pytania o obciążenie sądów rejonowych, które już teraz mają dużo pracy.

    Sędzia Rafał Wagner, wiceprezes ds. cywilnych SO w Warszawie, zwraca uwagę, że od dłuższego czasu nie ma awansów do sądów okręgowych – stosowane są co najwyżej delegacje. Do czasu ukonstytuowania nowej KRS i nominacji u Prezydenta nie można liczyć na poprawę kadrową w sądach okręgowych. Dlatego podniesienie progu może być dobrym narzędziem do tymczasowego odciążenia tej instancji.

    Prezes SR w Gorzowie Wielkopolskim, Olimpia Barańska-Małuszek, podkreśla, że nie ma różnicy w rozpoznaniu sprawy o w.p.s. 50 tys. a 150 tys. – różnice polegają na kategoriach spraw. Dlatego przeniesienie spraw do rejonów nie wpłynie negatywnie na jakość orzekania, a może nawet poprawić efektywność. W 2025 r. do 319 sądów rejonowych wpłynęło 2 mln spraw cywilnych – to pokazuje, że rejony są w stanie obsłużyć większy wolumen.

    Frankowe obciążenie i widmo pozwów o WIBOR

    Sądy okręgowe, zwłaszcza wydziały cywilne, przeżywają wieloletnie obciążenie m.in. przez sprawy frankowe. Setki tysięcy pozwów kredytobiorców walczących o unieważnienie umów frankowych sparaliżowały pracę sądów w dużych miastach. Etaty w sądach okręgowych są niepewne do czasu ukonstytuowania nowej KRS i nominacji u Prezydenta, co dodatkowo komplikuje sytuację.

    Sędzia Wagner ostrzega przed widmem fali kolejnych spraw – na przełomie 2026 i 2027 r. ma zapaść wyrok TSUE w sprawie tzw. starego WIBOR-u. Od jego treści zależeć będzie, czy sądy okręgowe czeka fala pozwów dotyczących kredytów złotówkowych. Gdyby wyrok był korzystny dla kredytobiorców, do sądów mogą wpłynąć miliony nowych spraw, co całkowicie je sparaliżuje.

    Podwyższenie progów właściwości rzeczowej ma pomóc udrożnić sądy okręgowe zmagające się z falą pozwów frankowych oraz przygotować je na ewentualną nową falę. To kluczowy element reformy, który – jak twierdzi sędzia Barańska-Małuszek – jest adekwatny do sytuacji gospodarczej. Dla dłużników oznacza to, że ich sprawy – także te związane z upadłością konsumencką – mogą być rozpatrywane szybciej.

    Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

    Zmiana progu w.p.s. z 100 tys. zł na 150 tys. zł jest planowana przez MS, ale projekt nie został jeszcze uchwalony. Termin wejścia w życie zależy od tempa prac legislacyjnych – jeśli Sejm zajmie się projektem w tym roku, nowe przepisy mogą obowiązywać od 2026 r. Wcześniejsza próba podniesienia progu (z 75 tys. zł do 150 tys. zł) nie powiodła się – ustawodawca uznał rozwiązanie za zbyt daleko idące, więc ostatecznie od 1 lipca 2023 r. obowiązuje limit 100 tys. zł.

    Sytuacja obecnie – zdaniem MS – dojrzała do dalszego podniesienia progu w.p.s. Presja związana z falą spraw frankowych i potencjalną nową falą pozwów o WIBOR sprawia, że zmiana jest pilna. Dla dłużników hipotecznych i osób rozważających upadłość konsumencką to sygnał, że sądy będą działać sprawniej, co może skrócić czas oczekiwania na rozstrzygnięcie sporu.

    Czy podniesienie progu do 150 tys. zł rzeczywiście odciąży sądy okręgowe, czy to tylko kropla w morzu potrzeb wobec nadchodzącej fali spraw frankowych i potencjalnych pozwów o WIBOR? To pytanie pozostaje otwarte, a odpowiedź poznamy, gdy reforma zacznie obowiązywać.

    Portal upadlosc-konsumencka.edu.pl pomaga osobom zadłużonym w zrozumieniu procedur oddłużeniowych. Redakcja zajmuje się tematyką upadłości konsumenckiej i egzekucji komorniczej, analizując przepisy prawa upadłościowego i egzekucyjnego. Więcej o naszej redakcji
    Treści na tej stronie mają charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowią porady prawnej w rozumieniu ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. W indywidualnych sprawach skonsultuj się z adwokatem lub radcą prawnym.

    Zostaw odpowiedź